Poczcie nie zależy
Dominika Brzózka chce pocztę ratować albo zaprosić do współpracy jej konkurencję. (Radek Brzostek)
W Ostrowcu na drzwiach poczty wisi kartka, że poczta jest do odwołania nieczynna. Dla mieszkańców to nie lada problem.
Najbliższa poczta znajduje się w Malechowie. To kawałek drogi, a połączenie autobusowe
jest kiepskie.
Oficjalnie filia poczty w Ostrowcu jest zamknięta, bo pracownica, która codziennie
dojeżdżała ze Sławna, jest na zwolnieniu. Ale szybko z niego raczej nie wróci, bo
jak ludzie mówią, szykuje się do roli mamy. Można by się spodziewać, że Poczta Polska
kogoś szybko na jej miejsce wydeleguje. Ale nie. Kartka wisi od 27 kwietnia.
Dominika Brzózka, sołtys Ostrowca, uważa, że poczta zastępstwa nie przysyła, bo
chce placówkę zamknąć. - Już kilka takich prób było - opowiada. - Pierwsza cztery
lata temu. Wtedy i później udawało nam się przy pomocy gminy i radnych naszą pocztę
uratować.
Ludzie chcą ratować ją i teraz. Zbierają podpisy w Ostrowcu i sąsiednich wsiach.
Na liście podpisało się już dobrze ponad 100 klientów. A akcja dopiero się zaczęła.
W Ostrowcu, który liczy ponad 600 mieszkańców, pocztowe okienko pełni ważną funkcje
- jest pocztą i bankiem jednocześnie. Młodszy klient, zmotoryzowany, sobie poradzi
- pojedzie 15 kilometrów do Sławna albo do Malechowa. Co ma jednak zrobić człowiek
straszy, bez samochodu? Jak ma odebrać list polecony czy paczkę, jak ma zapłacić
rachunki czy wypłacić emeryturę?
Gmina chce klientom Poczty Polskiej pomóc. 8 maja władze Malechowa wysłały
pismo do Stanisława Kurka, dyrektora Oddziału Rejonowego Centrum Sieci Pocztowej.
"W związku z wieloma interwencjami radnych oraz mieszkańców Ostrowca i okolicznych
wsi gminy Malechowo prosimy o pilne wznowienie działalności filii w Ostrowcu” -
czytamy w piśmie.
Poczta do dziś gminie nie odpowiedziała. Sołtys podejrzewa, że zna odpowiedź: -
Najpierw będą kręcić, że ludzi do pracy nie mogą znaleźć, a potem zamkną. Jeśli
rzeczywiście chodzi o brak pracownika, to służę pomocą. U nas kogoś znajdziemy.
Bez problemu.
Na wszelki wypadek sołtys chce przepytać konkurencję poczty, czyli InPost. Może
oni byliby zainteresowani klientami z Ostrowca i okolicznych wiosek?
Komentarz redakcji GK24.pl (Joanna Boroń)
Nie po raz pierwszy okazuje się, że Poczcie Polskiej najwyraźniej na klientach nie zależy. Czasem zastanawiam się, czy Poczcie nie byłoby lepiej, gdyby żadnych klientów nie miała. Problem Ostrowca tak łatwo można by rozwiązać - oddelegować pracownika dwa razy w tygodniu, na dwie, trzy godziny... Prawda, że proste? Chcieliśmy takie rozwiązanie zaproponować Poczcie. Dyrektor Stanisław Kurek nie znalazł czasu, by z nami porozmawiać.
Źródło: GK24
Dodał: Marcin Sadowski

# koleżanka
2007-06-18 20:03:24,
a moze juz warto zaktualizowac dane i dodac ze poczta już jest czynna !!??
# Anonimowy
2008-05-13 21:28:19
Jasne że poczta jest nieczynna jak nie ma kto w niej pracować..a jak ktoś jest to zaraz bierze urlopy że poczta cały czas zamknięta...to ja już wolę jechać sobie do Sławna na poczte...