Ochroniarz z dyskoteki w Malechowie wyżył się na hondzie
Jeden z uczestników dyskoteki w Malechowie najwyraźniej podpadł ochroniarzowi tego przybytku. Ten bowiem - Tomasz W. z gminy Sianów - porysował i poobijał karoserię należącej do klienta hondy. Straty oszacowano na 10 tys. złotych.
Autor: www.gk24.pl (kos)
Dodał: Marcin Sadowski
Dodał: Marcin Sadowski



Informacje RSS
#1 struś
2009-02-23 14:13:19
hehehheeheheee co za gość... ale to tylko ochroniarz baletów a oni nie grzeszą inteligencją :)